Rodzina ta pochodzi od córki Piotra i Franciszki Baryłów, Józefy Zając (1867-1942). Wiadomo o tej linii bardzo niewiele. Wszelkie informacje zostały tutaj umieszczone na podstawie drzewa z 1976 r.. Część relacji zawdzięczam Cioci Zosi oraz Wujkowi Zygmuntowi Pychyńskiemu.
Józefa miała sześcioro dzieci, w tym jednego syna. Jako pierwsza we wspomnianym drzewie występuje Aniela Krzemińska,
która ma dwoje, troje lub inną liczbę dzieci (różnice pomiędzy notatkami MR2972, MR2973 a samym drzewem). Dalej jest Maria Bakalarczyk, która zmarła w 1959 r. nie pozostawiwszy dzieci. Nie należy jej mylić z córką Ludwiki Kalinowskiej o również tym samym imieniu i nazwisku (Maria Bakalarczyk).
Kolejnym wymienianym dzieckiem jest Agnieszka Zając, która zmarła w 1949 r. bezdzietnie jako panna. Następna córka Stanisława Zając była w zakonie we Francji, potwierdziła to też ś.p. Krystyna Pychyńska (miała od niej listy ze zdjęciem). Z córek ostatnia wspomniana jest Łucja Drzeszla, która miała dwoje dzieci lub trzech synów (przyczyny różnic podobnie jak wyżej).
Na końcu wymieniony jest syn Józef z dwojgiem dzieci. Dość pewne jest, że to jego synem był Walenty Zając, który zginął w 1921 r. walcząc w drugim powstaniu śląskim; jego grób znajduje się w zbiorowym pomniku powstańców śląskich na cmentarzu w Praszce (wątpliwości dotyczą jedynie tego, czy Walenty to syn czy brat Józefa: w drzewie z 1976 r. przy Józefie występuje data urodzenia 1916 r. ze znakiem zapytania).
Nie wiadomo, co dziej się obecnie z potomkami Józefy. Gdyby ktokolwiek wiedział coś na ich temat, ewentualnie gdyby sam donich należał, proszę o kontakt. Inna prośba: jeśli ktoś rozpoznaje, do jakiego zakonu mogła należeć Stanisława (czarny lub granatowy habit, dość długi krzyż zawieszony na szyi, jakiś znak na lewym ramieniu, być może jakiś ptak), proszę również o kontakt.